Nieprzeczytane posty

Re: Lwów co zwiedzić

12
Witam Państwa i przyłączam się do dyskusji. Mam to szczęście że jako jeden z kilku Polaków skończyłem kurs na przewodnika po Lwowie i zdałem egzamin :) Na początek poprawię kilka błędów
- Czarna Kamienica nie jest zwana "Małym Wawelem" tylko Kamienica Królewska - Jana III Sobieskiego ale odległość między nimi jest niewielka zaledwie kilka metrów.
- katedra grecko-katolicka nie leżała w obrębie Starego Miasta. Była położona na wzgórzu pod miastem ale od murów staromiejskich dzieliło ją około 1,5-2 km
- opera mieści niewiele ponad 1000 widzów
- Pucata chata była kiedyś dobra i tania - teraz pozostawia wiele do życzenia
- Jeśli chodzi o zakupy to wcale starówka nie jest najlepsza. Dla wyjeżdżających już ze Lwowa polecam na ulicy Gródeckiej (po drugiej stronie dworca kolejowego podmiejskiego) supermarket SILPO jest wszystko w przyzwoitych cenach - znacznie niższych niż na starówce. Wybór alkoholi jest ogromny - cały regał :)
Hotele to temat rzeka - jako przewodnik prowadzący firmę turystyczną posiadam w bazie kilkanaście dobrych i tanich hoteli. dla chętnych zapraszam do odwiedzenia mojej strony i wysłanie zapytania o nocleg.
Leszku i Magdo ze wsch krain. W katedrze Ormiańskiej nie ma żadnego malowidła Mechoffera. Ale jest witraż do którego karton zaprojektował Józef Mechoffer. Dla wszystkich chętnych karton ten można oglądać w Krakowie w Muzeum Domu Mechoffera.
Zielona Karta - najczęściej jest wydawana do ubezpieczenia OC. Kosztuje jak mówił Leszek od 0 zł - do 20-30. Ale jesłi nie chcemy jej w momencie zawarcia umowy z firmą ubezpieczeniową to mamy trzy wyjścia. 1. Kupić ją od tego samego ubezpieczyciela ale kosztuje już więcej; 2. Kupic ja na granicy - w Medyce jest to budka koło "kibelka" na przejściu granicznym tam kosztuje na 14 dni 100 zł; 3. po przejechaniu kontroli granicznej ukraińskiej w Medyce zaraz za szlabanem granicznych są sprzedawane takie polisy. Koszt jej jest ok 80 hr za 14 dni (przy pojemności silnika 2,0).
Co do zwiedzania Lwowa - to jest bezmiar, ja miałem ułatwione zadanie. Po II wojnie została tutaj moja rodzina część wyjechała do Polski, i tą rodzinę należało odwiedzać. Stąd znałem każdą dziurę we Lwowie, każdy szczegół. A że pochodzę z patriotycznej rodziny i historia była u mnie zawsze ważna znałem ta prawdziwą historię - za nią miałem dość poważne kłopoty na egzaminie ale dałem radę:). Zwiedzanie Lwowa - tego nie da się opisać w kilku słowach. oprócz stąłych punktów "Łyczaków, Katedra Polska, Ormiańska, Jura, Opera, Polecam Galerię Narodową przy Wałach Hetmańskich, Lwowską Galerią Obrazów w dawnym Pałacu Potockich, Gaj Szewczenki, Niezliczona liczba kościołów, cerkwi. Niezliczona liczba pamiątek po Polsce.
Ukraina - to szereg pamiątek po Polsce. Ile tu można zobaczyć?? Proponuję poczytać zwykły podręcznik do historii. Kiedy przeczytamy o naszych zwycięstwach w wielu bitwach - ale też i o przegranych - możemy sobie wyobrazić dokąd sięgała nasza Ojczyzna. Najdalej wysunięta twierdza nazywała się Kudak - dziś to miasto nosi nazwę Dniepropietrowsk....
Pozdrawiam Wszystkich czytających - pytania proszę kierować meilowo lub za pośrednictwem tej strony. Na wszystkie w miarę możliwości będę się starał odpowiedzieć
Pozdrawiam Dominik
Dominik Wojas Pilot - Przewodnik Krakowski, Przewodnik Lwowski
Moje biuro http:// http://www.fidestur.pl

Re: Lwów co zwiedzić

13
Rynek lwowski (ukr. płoszcza Rynok) to główny plac Starego Miasta, w kształcie zbliżonym do kwadratu, z którego rogów wychodzą pod kątem prostym po dwie uliczki. Wokół Rynku wznoszą się cztery linie kamieniczek. Ich łączna liczba wynosi 44.

Nie tworzą one w zasadzie żadnej jedności - różnią się zarówno wiekiem, stylem architektonicznym, jak i wartością artystyczną budynków. Każda jest inna i ma inną historię, ich zewnętrzne kształty to istny kalejdoskop stylu i smaku
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ukraina”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości